Yamaha zwycięża w DOHA 10 grudnia 2011

Ekscytujący koniec sezonu zaliczył na katarskim torze Losail zespół Yamaha Racing France GMT 94 Ipone, w skład którego weszli David Checa, Kenny Foray oraz Mattieu Lagrive. Była to pierwsza wygrana teamu w tym sezonie, która zapewniła mu trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej 2011 Qtel FIM Endurance World Championship.

Doskonałe przygotowanie zawodników oraz perfekcyjnie ustawiona Yamaha YZF-R1 pozwoliły GMT 94 przez osiem godzin kontrolować sytuację. Ta nie była prosta sprawa, bowiem chętnych do zwycięstwa nie brakowało. Wśród pretendentów był także zespół Monster Yamaha YART, w skład którego weszli Igor German, Steve Martin oraz Katsuyuki Nakasuga. Niestety, incydent, który miał miejsce na dziewiątym okrążeniu, zepchnął ich na dalsze miejsca. Mimo to, austriacki zespół Monster Yamaha YART wypracował świetne czwarte miejsce. Tymczasem doskonale rozegrane pit stopy oraz równe tempo sprawiły, że GMT 94 konsekwentnie powiększał przewagę nad Suzuki Endurance Racing Team. Francuski team Yamahy przejechał w sumie 231 okrążeń i zajął w pełni zasłużone pierwsze miejsce.

Powody do radości miał także pochodzący z Belgii zespół Yamaha DG Sport Sherlock Team, który wygrał w klasie Superstock, dając YZF-R1 podwójne zwycięstwo w Doha. Prowadzona przez Raymonda Schouten, Hugo Marchanda oraz Josepa Monge Yamaha R1 skutecznie odpierała ataki rywali. Właściwe przeprowadzone postoje oraz odpowiedni dobór opon były kluczem do sukcesu.

Christophe Guyot – Yamaha Racing France GMT 94 Ipone – Menadżer Zespołu

Wszyscy trzej zawodnicy doskonale poradzili sobie tylko z pozoru z prostą sytuacją. Mieli za zadanie pozostać skupieni i uważać przez cały wyścig. Cała trójka bardzo chciała tego zwycięstwa. David, Matthieu i Kenny stanowią bardzo zgrany zespół, wszystkim trzem nie brakuje talentu i ambicji. Warto dodać, że skuteczność i bezpieczeństwo zapewniły nam dobrze dobrane opony Michelin, które okazały się kluczowym wyborem.

Olivier Aerts – Yamaha DG Sport Herock – Menadżer Zespołu

Zawsze powtarzałem, że mamy doskonały pakiet pozwalający wygrywać, a wyścig w Katarze jest tego dowodem. Wprawdzie musieliśmy zjechać nieco wcześniej do parku serwisowego, ale dzięki temu na koniec mieliśmy lepszą sytuację. Dzięki oponom Michelin mogliśmy przejechać nieco więcej okrążeni bez większych strat. Brak poważnych problemów, dobra forma kierowców, zwycięstwo było murowane!

Źródło : http://www.yamaha-motor.eu

Tagi: ,



Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.